Rachunki za energię elektryczną stanowią coraz większą część kosztów stałych wielu przedsiębiorstw, od warsztatów i sklepów po hale produkcyjne. Własna instalacja fotowoltaiczna pozwala wytworzyć część tego prądu na dachu firmy i ograniczyć zależność od cen u sprzedawcy. Opłacalność takiej inwestycji zależy od profilu zużycia energii, sposobu finansowania i jakości samej instalacji. Czy fotowoltaika w firmie zwraca się szybciej niż w domu i od czego zależy ten wynik?

Dlaczego fotowoltaika w firmie zwraca się szybciej niż w domu?

Instalacja w firmie zwraca się szybciej głównie dlatego, że przedsiębiorstwo zużywa najwięcej prądu w ciągu dnia, czyli wtedy, gdy panele produkują najwięcej energii. W gospodarstwie domowym domownicy często przebywają poza domem w godzinach największego nasłonecznienia, więc duża część produkcji trafia do sieci. Firma pracująca od rana do popołudnia zużywa wyprodukowany prąd na bieżąco, bez pośrednictwa sieci energetycznej. Taki bezpośredni pobór nazywa się autokonsumpcją i to jej poziom w największym stopniu decyduje o tym, ile pieniędzy instalacja pozwala zaoszczędzić.

Wysoka autokonsumpcja ma szczególne znaczenie w systemie net-billingu, który obowiązuje nowych prosumentów od 2022 roku. Nadwyżki energii oddanej do sieci rozlicza się według cen rynkowych, a prąd pobierany z sieci kupuje się po cenie powiększonej o opłaty dystrybucyjne. Każda kilowatogodzina zużyta na miejscu oszczędza więc pełny koszt zakupu energii, a nie tylko jej wartość rynkową. Najwięcej zyskują firmy z dużym poborem w godzinach pracy, takie jak zakłady produkcyjne, chłodnie czy biura z rozbudowaną klimatyzacją.

Od czego zależy opłacalność fotowoltaiki w firmie?

Opłacalność zależy przede wszystkim od tego, ile energii firma zużywa i o jakich porach, a dopiero w drugiej kolejności od ceny samej instalacji. Punktem wyjścia jest analiza faktur za prąd z ostatnich 12 miesięcy, która pokazuje roczne zużycie i jego rozkład w poszczególnych miesiącach. Na tej podstawie dobiera się moc instalacji tak, aby produkcja pokrywała możliwie dużą część zapotrzebowania bez nadmiaru oddawanego do sieci. Instalacja przewymiarowana wytwarza nadwyżki, które przynoszą mniej korzyści niż prąd zużyty na miejscu, a instalacja zbyt mała nie wykorzystuje potencjału dachu.

Duże znaczenie ma też miejsce montażu. Dach skierowany na południe, bez zacienienia przez kominy, drzewa czy sąsiednie budynki, pozwala uzyskać najwyższą produkcję z każdego panelu. Dachy hal z panelami w układzie wschód-zachód również dobrze się sprawdzają, bo rozkładają produkcję na dłuższą część dnia i lepiej odpowiadają rytmowi pracy firmy. Jeśli dach nie ma odpowiedniej nośności albo wymaga remontu w najbliższych latach, warto rozważyć instalację gruntową na terenie należącym do przedsiębiorstwa.

Trzecim czynnikiem jest cena energii, którą firma płaci obecnie. Przedsiębiorstwa nie zawsze korzystają z takich samych mechanizmów ochrony cen jak gospodarstwa domowe, więc każdy wzrost stawek bezpośrednio podnosi ich koszty. Im droższy prąd kupowany z sieci, tym więcej wart jest każda kilowatogodzina wytworzona na własnym dachu i tym szybciej zwraca się inwestycja. Własna produkcja ułatwia też planowanie budżetu na kolejne lata, bo część zapotrzebowania pokrywa energia, której koszt nie zmienia się razem z rynkiem.

Jakie korzyści podatkowe i formy finansowania są dostępne dla firm?

Firma może zaliczyć instalację fotowoltaiczną do środków trwałych i rozłożyć jej koszt w czasie poprzez odpisy amortyzacyjne, które obniżają podstawę opodatkowania. Czynny podatnik VAT odlicza też podatek naliczony w fakturze za instalację, więc faktyczny wydatek obejmuje kwotę netto. To odróżnia inwestycję firmową od domowej, w której VAT obciąża inwestora w całości. Szczegóły rozliczenia, takie jak stawka amortyzacji, warto ustalić z księgowym jeszcze przed zakupem, bo zależą od sposobu montażu i formy opodatkowania.

Instalację można sfinansować ze środków własnych, kredytem albo leasingiem. Zakup za gotówkę zapewnia najkrótszy okres zwrotu, bo nie obciążają go odsetki ani prowizje. Leasing pozwala natomiast rozpocząć produkcję energii bez jednorazowego wydatku, a raty zalicza się do kosztów uzyskania przychodu. Zdarza się, że miesięczna rata jest zbliżona do oszczędności na rachunkach za prąd, więc instalacja spłaca się z własnej produkcji. Warto też sprawdzić bieżące programy dofinansowania i preferencyjnych pożyczek dla przedsiębiorstw, ogłaszane między innymi przez fundusze ochrony środowiska.

Na co zwrócić uwagę podczas wyboru wykonawcy instalacji?

Wybierając wykonawcę, należy sprawdzić przede wszystkim jego doświadczenie z instalacjami komercyjnymi, a nie tylko domowymi. Projekt dla firmy wymaga analizy profilu zużycia, uzgodnień z operatorem sieci i doboru zabezpieczeń dostosowanych do większej mocy. Rzetelny wykonawca przygotowuje symulację produkcji na podstawie faktur i warunków na dachu, zamiast proponować gotowy pakiet o z góry ustalonej mocy. Kompleksową obsługę, od audytu i projektu po montaż i zgłoszenie instalacji do sieci, zapewniają firmy specjalizujące się w odnawialnych źródłach energii, takie jak https://sunekoenergy.com.pl/, dzięki czemu przedsiębiorca nie musi samodzielnie koordynować kolejnych etapów.

Równie ważne są komponenty i warunki gwarancji. Producenci paneli udzielają gwarancji na sam produkt oraz osobnej gwarancji na wydajność, która w przypadku renomowanych marek obejmuje często 25 lat. Falownik pracuje krócej niż panele i jego wymianę należy uwzględnić w kosztach eksploatacji w kolejnych latach. Warto też zapytać o monitoring produkcji online, który pozwala szybko wykryć spadek wydajności i zareagować, zanim odbije się on na rachunkach.

Kiedy fotowoltaika w firmie może się nie opłacić?

Inwestycja przynosi słabsze wyniki w firmach, które zużywają większość energii wieczorem lub w nocy, na przykład w lokalach gastronomicznych otwartych do późna. Produkcja z paneli przypada wtedy na godziny niskiego poboru, więc znaczna część energii trafia do sieci po cenie rynkowej. Rozwiązaniem może być magazyn energii, który przechowuje nadwyżki z dnia i oddaje je wieczorem, jednak podnosi on koszt całej inwestycji i wydłuża czas zwrotu. W takiej sytuacji dokładna symulacja z magazynem i bez niego pokazuje, który wariant ma sens finansowy.

Ostrożność jest wskazana także wtedy, gdy firma wynajmuje budynek na krótki okres albo planuje przeprowadzkę w ciągu kilku lat. Panele pracują przez 25 lat i dłużej, więc ich pełny potencjał wykorzystuje przedsiębiorstwo, które zostaje w danym miejscu na długo. Przeniesienie instalacji jest możliwe, ale wymaga dodatkowych wydatków na demontaż, transport i ponowne zgłoszenie do operatora sieci. Dla firmy, która zużywa dużo prądu w ciągu dnia i dysponuje własnym dachem lub gruntem, fotowoltaika jest jedną z najpewniejszych inwestycji w obniżenie kosztów stałych.